Szybki wypad na szczupaka!

Trochę dzisiaj kiepska pogoda była ale mimo to postanowiłem na chwilę wyskoczyć na spinning. Zacząłem około 18 standardowo na stawach.

Na początek skusiłem się na majowego żuka. Obrzuciłem okolice mola  ale chętnych na niego nie było 🙁 .  Stwierdziłem, że nie ma co świrować pawiana i założyłem sprawdzonego chińczyka. Najpierw nietrafione branie, trochę porzucałem i… jest!

Maluszek ale cieszy bo raczej nie planowałem, że coś złowię 😀

I to by było na tyle. Próbowałem jeszcze później kilku innych przynęt ale niestety bez efektu.